Kiedyś kabriolety można było spotkać właściwie wszędzie. Okazuje się, że moda na samochody osobowe z nadwoziami otwartymi nie mijała. Najwięcej ich było w USA. Gdy zaczęto zwracać uwagę na bezpieczeństwo pasażerów, zainteresowanie tego typu pojazdami znacznie zmalało. Przełomowym momentem było dopiero wprowadzenie na rynek amerykański VW Golfa Cabrio, wyposażonego we wręgi przeciwkapotażowe, chroniące jadących w przypadku dachowania. Za przykładem zachodnioniemieckiej firmy poszli oczywiście inni i już wtedy można było mówić o renesansie kabrioletu. Na ogół był to jednak pojazd stanowiący modyfikację modelu już wytwarzanego. Jego opracowanie było bowiem znacznie tańsze. W ten sposób powstała większość odmian tego typu. a wśród nich Opel Kadett, Porsche Carrera, Mercedes czy Volvo 480 Es.
W czasie opracowywania modelu cabrio producenci dążyli do wykorzystania jak największej liczby elementów składających się na nadwozie wyjściowe, a więc model podstawowy. Było to spowodowane faktem, iż produkcję tych pojazdów trzeba było zaliczyć do małoseryjnej, mimo zajmowania się nią przez wiele renomowanych wytwórni samochodowych. Przeróbka samochodu z nadwoziem zamkniętym na kabriolet wcale nie należała do łatwych. Wyeliminowanie dachu zmniejszało bowiem sztywność całej konstrukcji nośnej i odporność zarówno na zginanie, jak i skręcanie. Konieczne było więc wzmocnienie poszczególnych elementów spodu pojazdu. Przede wszystkim zmieniało się wszystkie belki podłogowe, gdyż wytłoczki samej podłogi mogły wówczas pozostać nie zmodyfikowane.
Główna zmiana w części dolnej nadwozia dotyczyła progów. W odróżnieniu od tych zastosowanych w samochodzie z dachem blaszanym, te z modelu cabrio miały na ogół całkowicie inną konstrukcję zapewniającą większą sztywność. Wzmocnienia wymagały także miejsca połączeń progów ze słupkami przednimi, środkowymi. Na tym nie kończyły się zmiany. Dodatkowo wprowadzono poprzeczne wzmocnienia płyty podłogowej, na ogół zachodzące nieco na progi. W płaszczyźnie pionowej jednej z takich poprzeczek znajdowała się wspomniana na wstępie wręga przeciwkapotażowa, do której mocowane były górne punkty pasów bezpieczeństwa.
W czasie opracowywania modelu cabrio producenci dążyli do wykorzystania jak największej liczby elementów składających się na nadwozie wyjściowe, a więc model podstawowy. Było to spowodowane faktem, iż produkcję tych pojazdów trzeba było zaliczyć do małoseryjnej, mimo zajmowania się nią przez wiele renomowanych wytwórni samochodowych. Przeróbka samochodu z nadwoziem zamkniętym na kabriolet wcale nie należała do łatwych. Wyeliminowanie dachu zmniejszało bowiem sztywność całej konstrukcji nośnej i odporność zarówno na zginanie, jak i skręcanie. Konieczne było więc wzmocnienie poszczególnych elementów spodu pojazdu. Przede wszystkim zmieniało się wszystkie belki podłogowe, gdyż wytłoczki samej podłogi mogły wówczas pozostać nie zmodyfikowane.
Główna zmiana w części dolnej nadwozia dotyczyła progów. W odróżnieniu od tych zastosowanych w samochodzie z dachem blaszanym, te z modelu cabrio miały na ogół całkowicie inną konstrukcję zapewniającą większą sztywność. Wzmocnienia wymagały także miejsca połączeń progów ze słupkami przednimi, środkowymi. Na tym nie kończyły się zmiany. Dodatkowo wprowadzono poprzeczne wzmocnienia płyty podłogowej, na ogół zachodzące nieco na progi. W płaszczyźnie pionowej jednej z takich poprzeczek znajdowała się wspomniana na wstępie wręga przeciwkapotażowa, do której mocowane były górne punkty pasów bezpieczeństwa.