Kilka słów o urządzeniach ogrzewających wnętrze samochodu. Urządzenie takie składało się z nagrzewnicy i dmuchawy napędzanej małym silnikiem elektrycznym. Zastosowanie dmuchawy nadawało kierunek strumieniowi nagrzanego powietrza oraz pozwalało dozować ilość ciepła pobieranego przez nią z nagrzewnicy. Nagrzewnica była ogrzewana najczęściej gorąca woda z układu chłodzenia silnika, czasem bezpośrednio lub pośrednio ciepłem spalin. Bezpośrednie ogrzewanie spalinami, spotykane w dawnych samochodach, było bardzo niebezpieczne, gdyż mała nawet nieszczelność groziła zatruciem zawartym w spalinach tlenkiem węgla. Obecnie bywa stosowane (np. w samochodach z silnikami chłodzonymi powietrzem) ogrzewanie pośrednie, z ogrzewanym spalinami wymiennikiem ciepła. Zasadnicze znaczenie ma właściwe rozprowadzenie ciepła we wnętrzu samochodu. Chodzi o to aby zapewnić nie tylko równomierne ogrzewanie, ale także odpowiednie krążenie powietrza. Przy takim rozwiązaniu także i w lecie dmuchawa, naturalnie przy wyłączonej nagrzewnicy, może być używana do przewietrzania wnętrza samochodu, bez potrzeby otwierania okien.
Są to wszystko zagadnienia może ważne i ciekawe, ale niewiele mające wspólnego z elektrotechniką. Nas interesować będzie przede wszystkim dmuchawa, a ściślej mówiąc napędzający ja silnik elektryczny. Jest to znany nam już silnik bocznikowy, którego obroty, a przez to szybkość przepływu powietrza i intensywność ogrzewania, reguluje się przez włączanie oporów za pomocą odpowiedniego przełącznika.
Są to wszystko zagadnienia może ważne i ciekawe, ale niewiele mające wspólnego z elektrotechniką. Nas interesować będzie przede wszystkim dmuchawa, a ściślej mówiąc napędzający ja silnik elektryczny. Jest to znany nam już silnik bocznikowy, którego obroty, a przez to szybkość przepływu powietrza i intensywność ogrzewania, reguluje się przez włączanie oporów za pomocą odpowiedniego przełącznika.